Coraz więcej polskich inwestorów zaczyna interesować się rynkiem nieruchomości w Gruzji. Szczególnie Batumi przyciąga uwagę, bo tempo wzrostu cen jest tam wyraźnie wyższe niż w Polsce. W White Palm widzimy to każdego dnia, rozmawiając z klientami, którzy kupują pierwsze mieszkania albo budują całe portfele. W tym tekście wyjaśniamy, skąd bierze się taka dynamika i dlaczego Batumi stało się miejscem, w którym wartości rosną szybciej niż w wielu europejskich kurortach.
Polski rynek wszedł w stabilizację, a Gruzja dopiero zaczyna dynamiczny wzrost
W Polsce ceny mieszkań osiągnęły poziom, który sprawia trudności inwestorom. Remonty są drogie, wykonawcy zajęci na miesiące do przodu, a rynek wtórny często wymaga ogromnych nakładów finansowych. To rynek dojrzały i przewidywalny.
Gruzja jest w zupełnie innym momencie. Batumi rozwija się w tempie, którego w Polsce nie widzieliśmy od lat. Powstają nowe apartamentowce, wieżowce, bulwary, strefy rekreacyjne i restauracje. Miasto zmienia się z sezonu na sezon, a inwestor, który kupuje dziś, wchodzi na rynek w fazie wzrostu. To właśnie ten etap w historii miasta daje największy potencjał wzrostu wartości.
Niski próg wejścia i brak odsetek to przewaga, której w Polsce nie ma
W Polsce inwestowanie w mieszkanie nad morzem wymaga dużej gotówki. W Batumi wygląda to inaczej. W wielu projektach pierwsza wpłata wynosi około trzydziestu procent, a pozostała część jest rozkładana na raty bez odsetek nawet na kilka lat. To otwiera drzwi osobom, które w Polsce nie miałyby szansy kupić mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji.
Do tego dochodzi brak podatku od posiadania nieruchomości dla obcokrajowców. W długim terminie robi to ogromną różnicę w rzeczywistym zwrocie z inwestycji.
Przykład inwestora z Batumi. Wkład 42 800 USD i około 44 000 USD wzrostu wartości
Najlepiej pokazują to liczby. Jeden z klientów White Palm kupił apartament o powierzchni pięćdziesięciu pięciu metrów kwadratowych. Cena w przedsprzedaży wynosiła dwa tysiące dolarów za metr. Wkład własny był na poziomie czterdziestu dwóch tysięcy ośmiuset dolarów.
W czasie budowy wartość metra wzrosła o osiemset dolarów. Po przeliczeniu oznacza to około czterdziestu czterech tysięcy dolarów wzrostu wartości samego mieszkania.
Bez remontów.
Bez ekip.
Bez dodatkowych kosztów.
W Polsce trudno znaleźć projekt, który daje takie wyniki jeszcze przed odbiorem kluczy.
Offplan w Batumi to moment, w którym powstaje największy zysk
Inwestorzy w Gruzji najwięcej zarabiają na etapie przedsprzedaży. To moment, kiedy projekt znajduje się na wizualizacjach, a cena jest najniższa. Wraz z kolejnymi etapami budowy wartość rośnie. To naturalny proces. Dlatego osoby, które wchodzą w projekty wcześniej, korzystają z największych wzrostów.
W Polsce taki model inwestowania praktycznie nie funkcjonuje. Większość okazji znajduje się na rynku wtórnym, który wymaga czasu, pieniędzy i zaangażowania.
Dlaczego rynek wtórny w Polsce przegrywa z rynkiem pierwotnym w Gruzji
Remont mieszkania w Polsce to dziś wysokie koszty, długie terminy i niepewność efektu. W Batumi kupujesz mieszkanie pod klucz. Wykończone, wyposażone i gotowe do wynajmu. Dla inwestora zagranicznego to ogromne ułatwienie. Nie ma potrzeby latania do Gruzji, kontrolowania robót czy szukania wykonawców.
To właśnie dlatego inwestorzy z Polski wybierają projekty developerskie w Batumi zamiast szukać okazji na rynku wtórnym.
Turystyka napędza popyt na mieszkania i wzrost wartości
Batumi odwiedza ponad cztery miliony turystów rocznie. To liczba, która robi różnicę. Turyści przyjeżdżają z wielu krajów. Turcja, Izrael, Rosja, kraje arabskie i coraz więcej państw Europy. Stały napływ gości powoduje, że apartamenty nad morzem są realnym produktem. Wynajmują się przez cały sezon, a inwestor ma pewność, że mieszkanie będzie pracować.
Tak silna turystyka podnosi wartość nieruchomości w sposób naturalny.
Co sprawia, że mieszkania w Gruzji rosną szybciej niż w Polsce
Najważniejsze czynniki to niski próg wejścia, raty bez odsetek, brak podatku od posiadania mieszkania, dynamiczny rozwój miasta, napływ turystów, duże inwestycje zagraniczne i rosnące zapotrzebowanie na najem. To zestaw elementów, którego w Polsce już nie ma. I właśnie dlatego ceny w Batumi rosną szybciej.
Jak White Palm wspiera polskich inwestorów
White Palm to polskojęzyczne biuro w Gruzji. Działamy tu na miejscu i prowadzimy inwestorów przez cały proces. Pomagamy wybrać projekt, tłumaczymy różnice między inwestycjami i pokazujemy gotowe budynki, aby decyzje były oparte na faktach, a nie na obietnicach.
Jeśli chcesz policzyć, jak wyglądałaby inwestycja w twoim przypadku, możesz zadzwonić pod numer +48 732 145 004. Przedstawimy ci konkretne opcje i wyniki, które da się realnie osiągnąć na tym rynku.




